Polak, Węgier, dwa bratanki

Tańcem, śpiewem, twórczym myśleniem, aktywnością sportową i wprawkami językowymi wypełniony był u nas trzeci tydzień września. A to za sprawą kolejnej wizyty naszych przyjaciół z węgierskiego Jaszszentandras. Pogoda wprawdzie miłych gości nie rozpieszczała, ale zrobiliśmy wszystko, by im to wynagrodzić: ciepłe powitanie z udziałem naszych uczniów, pieczołowicie przygotowywane posiłki, wspólne zajęcia plastyczne pobudzające wyobraźnię, zawody i konkursy sportowe – to wszystko było udziałem tych, którzy nas odwiedzili.
Węgierscy uczniowie poznali ważną część naszej kultury i historii zwiedzając Kraków i zjedli lody w Bielsku, poznając przy okazji okolice, w których mieszkamy. Odwiedzili też nasze Muzeum Fauny i Flory. Mimo barier językowych stworzyliśmy razem piękne prace i rysunki ćwicząc porozumiewanie się w języku angielskim, a jednocześnie celebrując Dzień Kropki – święto kreatywnej twórczości. Nad wszystkim czuwała pani Iwona Kominek.
Zwieńczeniem wizyty była wspólna dyskoteka, dzięki której w środowy wieczór szkolne korytarze tętniły życiem, gwarem, dobrą zabawą i pozytywną energią. Nawiązały się kolejne znajomości i przyjaźnie, powstały relacje, które mamy nadzieję pielęgnować w nadchodzących latach.

Magda Kaczmarczyk